J 1, 45-51 (BT)

45 Filip spotkał Natanaela i powiedział do niego: «Znaleźliśmy Tego, o którym pisał Mojżesz w Prawie i Prorocy – Jezusa, syna Józefa z Nazaretu». 46 Rzekł do niego Natanael: «Czyż może być co dobrego z Nazaretu?» Odpowiedział mu Filip: «Chodź i zobacz!» 47 Jezus ujrzał, jak Natanael zbliżał się do Niego, i powiedział o nim: «Patrz, to prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu». 48 Powiedział do Niego Natanael: «Skąd mnie znasz?» Odrzekł mu Jezus: «Widziałem cię, zanim cię zawołał Filip, gdy byłeś pod drzewem figowym». 49 Odpowiedział Mu Natanael: «Rabbi, Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś Królem Izraela!» 50 Odparł mu Jezus: «Czy dlatego wierzysz, że powiedziałem ci: Widziałem cię pod drzewem figowym? Zobaczysz jeszcze więcej niż to». 51 Potem powiedział do niego: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących na Syna Człowieczego».


Refleksja on J 1, 45-51 (BT)

Inspiracja - 2026-08-24 Codzienna Modlitwa

Filip odegrał kluczową rolę w grupie, która przyłączyła się do Jezusa. Kiedy na miejscu pojawiali się przybysze, osoby towarzyszące lub po prostu ciekawscy, często przedstawiali się nieśmiało. Filip z pewnością nie cierpiał na nieśmiałość. Wydawał się mieć dar nawiązywania rozmowy z nieznajomymi i chętnie przedstawiał ich Mistrzowi. Modlimy się dzisiaj, abyśmy mogli wykazać się choć odrobiną jego serdeczności.