Mt 12, 14-21 (BT)

14 Faryzeusze zaś wyszli i odbyli naradę przeciw Niemu, w jaki sposób Go zgładzić.

15 Gdy się Jezus dowiedział o tym, oddalił się stamtąd. A wielu poszło za Nim i uzdrowił ich wszystkich. 16 Lecz im surowo zabronił, żeby Go nie ujawniali. 17 Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza:

18 Oto mój Sługa; którego wybrałem, Umiłowany mój, w którym moje serce ma upodobanie. Położę ducha mojego na Nim, a On zapowie prawo narodom. 19 Nie będzie się spierał ani krzyczał, i nikt nie usłyszy na ulicach Jego głosu. 20 Trzciny zgniecionej nie złamie ani knota tlejącego nie dogasi, aż zwycięsko sąd przeprowadzi. 21 W Jego imieniu narody nadzieję pokładać będą.


Refleksja on Mt 12, 14-21 (BT)

Inspiracja - 2026-07-18 Codzienna Modlitwa

Aktualne czytania zawierają sporo informacji o faryzeuszach i o tym, jak postrzegali Jezusa. Stanowiłeś dla nich zagrożenie, Panie, a ich postępowanie wobec Ciebie sprawiało, że musiałeś nieustannie mieć się na baczności przed podstępami i oszustwami. Zasadniczo ich intencje były zwykle dalekie od szlachetnych, gdy przychodzili do Ciebie z wizytą i zadawali Ci pytania. Daj nam bystre oko, ale także otwarte serce, gdy próbujemy zgłębić Twoją miłość do nas.